Archiwum kategorii: inne

Parę słów na temat tego skąd się wziął ten blog…

okladka-mity kontra fakty-strona1

 

 

Jestem absolwentką Akademii Medycznej w Gdańsku. Mieszkam i prowadzę praktykę  w jednym z  (pięknych ) miast na Pomorzu Zachodnim. Zostałam „autorką”  nie z miłości do pisania. Nie lubię i nie umiem  pisać. Byłam przeszczęśliwa, kiedy zdałam maturę z polskiego, bo myślałam wtedy, że już nigdy nie będę oceniana pod kątem moich umiejętności językowych. Zdolność do pięknego wysławiania się zdecydowanie nie należy do talentów, które otrzymałam.

Jak widać, los lubi płatać figle.

Pomysł na tę książkę, a wcześniej- na zadebiutowanie na Facebooku wziął się z przekonania,  że   to ważne, by pewne informacje powinny dotrzeć  do jak największej ilości osób. Żeby im  pomóc w uniknięciu wielu problemów, cierpienia. Wydłużyć życie lub poprawić jego komfort, jakość. Któż nie   zgodzi  się  z twierdzeniem:  „najważniejsze jest zdrowie”?

FacebookGoogle+TwitterWykop

O fobii gorączkowej słów kilka

0000

Kochani rodzice! Nie wierzcie bezwarunkowo reklamom …

Leki przeciwgorączkowe. Niejedna matka i ojciec uważają, że będą wyrodnymi rodzicami (ach , te reklamy!), jeśli ich nie podadzą dziecku , kiedy termometr pokaże więcej niż 37, czy 38 stopni Celsjusza. W przypadku maluchów ( i dorosłych), którzy nie są obciążeni chorobami przewlekłymi, takie postępowanie służy jedynie poprawie samopoczucia (głównie rodzica).

 

Kiedy nastaje  czas większych ilości infekcji to od razu widać to po reklamach. Obserwujemy  na nich smutnego, gorączkującego malca, któremu na pomoc spieszy mama. Podaje syropek i wszyscy stają się szczęśliwi a świat piękny.

FacebookGoogle+TwitterWykop

Picie kawy jako długoterminowa inwestycja w mózg?-cz1

 

W wielu krajach świata, obserwowano, że pijący kawę w ilości 3-5 filiżanek dziennie mają nawet do 60% mniejsze ryzyko późniejszego rozwoju choroby Alzheimera (18-20)

1409 osób poddano obserwacji w ciągu  21 lat, w ramach badania CAIDE śledzącego czynniki ryzyka sercowo-naczyniowego i demencji  (18 ) Po analizie wyników, w 2009 roku na łamach „Journal of Alzheimer’s Disease” ogłoszono, że  badani pijący kawę w średnim wieku mieli mniejsze ryzyko wystąpienia demencji i choroby Alzheimera w późniejszym okresie życia, w porównaniu kawowymi abstynentami.  W analizie wzięto  też pod uwagę inne czynniki , które mogą przyczyniać się do rozwoju tej choroby , takie , jak obecność pewnych genów ( odmiany epsilon4  genu dla apolipoproteiny E ), 

FacebookGoogle+TwitterWykop

Smalec czy olej? Wygląda na to, że możemy ogłosić upadek mitu…

masło

Dzisiaj o tym, jak upada jeden z największych mitów dotyczących zasad zdrowego żywienia – mówiący o wyższości olejów roślinnych nad tłuszczami zwierzęcymi.

FacebookGoogle+TwitterWykop

Kiedy ryby są źródłem niechcianych substancji…

Równowaga jest kluczem. We wszystkim, też w tłuszczach zjadanych przez nas. Rozpisywałam się już mocno o tym, jak szkodliwy jest dzisiejszy nadmiar w naszej diecie kwasów tłuszczowych omegi-6 w stosunku do omegi-3.

W świetle wielu wiarygodnych dowodów, przyczynia się do dzisiejszej plagi chorób nowotworowych, układu krążenia, depresji, astmy, alergii, trądziku, wielu chorób zapalnych i mnóstwa innych.
I prawdziwe jest określenie „zapalenie przez jedzenie”.

FacebookGoogle+TwitterWykop

Czy kawa szkodzi wątrobie ? Nie… raczej ją chroni…

rkawa2

Wiele osób tak sądzi … że sięgając po kolejną filiżankę, to sobie mocno szkodzą. Ale czy słusznie? Przeanalizowałam wiele badań ( jedni oglądają seriale, inni szydełkują, moje hobby to śledzenie tego, co się dzieje w świecie naukowym … tym związanym z medycyną prewencyjną. Cóż , każdy ma jakieś dziwactwa 🙂 Ale, uwierzcie mi,  jest to o wiele  lepsze niż dobra powieść sensacyjna 😉 .

Wracając do kawy. O tym nikt nie wspominał  10-20 lat wcześniej. Jesli ktoś bazuje na informacjach sprzed 10-20-30 lat ( kiedy np. studiował), to , zdecycowanie, nie zgodzi się z tym , co poniżej piszę . Ale dane trzeba aktualizować.

W świetle dowodów, którymi DZISIAJ  ( nie kiedyś) dysponujemy- aktywne związki (polifenole, diterpeny, kofeina) działają ochronnie w stosunku do wątroby…czy ktoś jest zdziwiony?

FacebookGoogle+TwitterWykop

CZY KAWA ROZPUSZCZALNA TO „SAMA CHEMIA”?

kawa5

A jak jest z kawą rozpuszczalną? Czy to chemiczny wytwór szkodzący naszemu zdrowiu?

Zacznijmy od tego, że kawa rozpuszczalna  również zawiera polifenole i kofeinę, które to składniki warunkują dobroczynne działanie tego napoju.

Ważne jest, że może być produkowana dwoma sposobami-

1) Pierwszy ,

FacebookGoogle+TwitterWykop

Orzechy sprzymierzeńcem szczupłej sylwetki

orzech

Orzechy są tłustym, a przez to i wysokokalorycznym pokarmem, co powoduje, że wiele osób dbających o linię stara się ich unikać. Ze szkodą dla siebie.

Faktycznie, teoretycznie,

FacebookGoogle+TwitterWykop

FDA 9 lipca wzmacnia ostrzeżenie dotyczące leków z grupy NLPZ

pill

Amerykańska  Agencja Żywności i Leków – US Food and Drug Administration (FDA)  9 lipca 2015 roku wzmocniła  ostrzeżenie, o tym że niesteroidowe leki przeciwzapalne (NLPZ) mogą zwiększać ryzyko zawału serca lub udaru mózgu.

Po dokonaniu kompleksowej analizy  nowych informacji o bezpieczeństwie, FDA zażądała umieszczenia specjalnych ostrzeżeń

FacebookGoogle+TwitterWykop

Udar i zawał na receptę

nlpz

Od bólu głowy do zawału, od bolących kolan do udaru mózgu.

Ciekawe, czy zgadniecie, na jakie leki najczęściej przepisuje się recepty krajach rozwiniętych?  I większość z nas ma w domowej apteczce co najmniej jedneg
o przedstawiciela tej grupy? (I ja też). Tak, chodzi mi o tzw. NLPZ-ty , czyli leki przeciwbólowe-przeciwzapalne. Przecież każdego boli czasem głowa, kolano, lub ząb. A niejeden z nas cierpi przewlekle … i to może być naprawdę straszne. A one wtedy niosą ulgę… Ale, czy wiecie , że w świetle badań z ostatnich lat, wygląda na to, iż wielu ludzi dostanie udaru i zawału serca tylko dlatego, że za często sięgają po tabletki, które uważają w sumie za dość bezpieczne ?

FacebookGoogle+TwitterWykop