Archiwum kategorii: inne

CZY KAWA ROZPUSZCZALNA TO „SAMA CHEMIA”?

A jak jest z kawą rozpuszczalną? Czy to chemiczny wytwór szkodzący naszemu zdrowiu?

Zacznijmy od tego, że kawa rozpuszczalna  również zawiera polifenole i kofeinę, które to składniki warunkują dobroczynne działanie tego napoju.

Ważne jest, że może być produkowana dwoma sposobami-

1) Pierwszy ,

Orzechy sprzymierzeńcem szczupłej sylwetki

Orzechy są tłustym, a przez to i wysokokalorycznym pokarmem, co powoduje, że wiele osób dbających o linię stara się ich unikać. Ze szkodą dla siebie.

Faktycznie, teoretycznie,

FDA 9 lipca wzmacnia ostrzeżenie dotyczące leków z grupy NLPZ

Amerykańska  Agencja Żywności i Leków – US Food and Drug Administration (FDA)  9 lipca 2015 roku wzmocniła  ostrzeżenie, o tym że niesteroidowe leki przeciwzapalne (NLPZ) mogą zwiększać ryzyko zawału serca lub udaru mózgu.

Po dokonaniu kompleksowej analizy  nowych informacji o bezpieczeństwie, FDA zażądała umieszczenia specjalnych ostrzeżeń

Udar i zawał na receptę

Od bólu głowy do zawału, od bolących kolan do udaru mózgu.

Ciekawe, czy zgadniecie, na jakie leki najczęściej przepisuje się recepty krajach rozwiniętych?  I większość z nas ma w domowej apteczce co najmniej jedneg
o przedstawiciela tej grupy? (I ja też). Tak, chodzi mi o tzw. NLPZ-ty , czyli leki przeciwbólowe-przeciwzapalne. Przecież każdego boli czasem głowa, kolano, lub ząb. A niejeden z nas cierpi przewlekle … i to może być naprawdę straszne. A one wtedy niosą ulgę… Ale, czy wiecie , że w świetle badań z ostatnich lat, wygląda na to, iż wielu ludzi dostanie udaru i zawału serca tylko dlatego, że za często sięgają po tabletki, które uważają w sumie za dość bezpieczne ?

„Zapomnij o cholesterolu, ale ogranicz cukier”…czyli zrobieni w jajo

„Zapomnij o cholesterolu,
ale ogranicz cukier”. ..
… Panel ekspertów wydał zalecenia dla rządu USA na temat tego, co obecnie uznaje się za „zdrowe odżywianie”.
Stwierdzono, że w świetle nowych dowodów naukowych, należy skorygować to, co dotychczas oficjalnie mówili lekarze i dietetycy. [1]
Według amerykańskich ekspertów nie ma sensu kontrolować ilości cholesterolu w tym, co zjadamy.