Mity kontra fakty

Czyli medycyna prewencyjna w świetle najnowszych badań

lek. Katarzyna Świątkowska

Koronawirus a ciąża

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin

Ciąża, w pewnym stopniu, tłumi układ odpornościowy kobiety. Jest to  normalna reakcja fizjologiczna, dzięki której organizm  matki nie odrzuca ciąży. Dlatego właśnie kobiety w ciąży mają  łagodniejsze objawy zakażenia, ponieważ te pierwsze symptomy wynikają z  reakcji naszego wrodzonego układu odpornościowego. Jednak, oznacza to również, że jeśli one już wystąpią, mogą świadczyć o cięższym przebiegu.

  Na podstawie analizy przebiegu innych zakażeń  układu oddechowego, m.in. też grypy, uznajemy, że  kobiety w ciąży powinny być uważane za grupę wysokiego ryzyka cięższego przebiegu COVID-19, choć nie dysponujemy na dzisiaj badaniami to jednoznacznie udowadniającymi, prawda jest bowiem taka, iż liczba ciężarnych na świecie z potwierdzonym zakażeniem SARS-CoV-2, była niewielka.

W Lancet Infectious Diseases , w Wuhan w Chinach opisano przypadki siedmiu kobiet w ciąży z zapaleniem płuc COVID-19. Objawy były podobne do obserwowanych u nieciężarnych z COVID-19.

U wszystkich pacjentek przeprowadzono  cesarskie cięcie, przebieg porodu był bez powikłań, dzieci urodziły się w dobrym stanie. Spośród trzech  noworodków przebadanych pod kątem zakażenia COVID-19, u jednego wykryto zakażenie 36 godzin po urodzeniu- prawdopodobnie został zakażony w szpitalu (5,6).

 Jak każdemu, tak i kobietom w ciąży, zaleca się społeczny dystans i zasady  higieny- częste mycie rąk za pomocą mydła i wody (minimum 20-30 sekund odpowiednią techniką) lub używanie  środków dezynfekujących o stężeniu  minimum 70% alkoholu. Ważne jest również by regularnie czyścić i dezynfekować dotykane powierzchnie, i pamiętać o niedotykaniu twarzy kiedy jesteśmy poza domem.

W razie pojawienia się  ​​gorączki, należy skutecznie ją kontrolować, ponieważ ​​długotrwała gorączka w pierwszym trymestrze ciąży zwiększa ryzyko wad wrodzonych lub poronienia.

W trzecim trymestrze – powiększona macica powoduje nacisk na przeponę  utrudniając prawidłową funkcję jej i płuc. Dlatego choroby układu oddechowego, takie jak COVID-19, mogą mieć cięższy przebieg u kobiet ciężarnych, choć to nie zostało udokumentowane badaniami.

Kobiety w ciąży nie są  bardziej podatne na zarażenie się COVID-19 niż kobiety, które nie są w ciąży.

Nowe badanie, przeprowadzone w Nowym Jorku wykazało, że 87,9% kobiet przyjętych do szpitala w celu porodu, które miały dodatnie wymazy w kierunku koronawirusa, w nie rozwinęło  wcześniej objawów choroby (1).

Czy wirus przechodzi przez łożysko, krew pępowinową, podczas karmienia piersią?

Koronawirusy mają powinowactwo i atakują głównie drogi oddechowe.

Znane badania sugerują, że kobiety w ciąży nie przekazują wirusa odpowiedzialnego za SARS-CoV-2 swoim dzieciom ani przez łożysko, ani przez mleko.

Wirus nie został wykryty ani w płynie owodniowym, ani w mleku matki, ani w łożysku. Trzeba jednak przyznać, że badań nie było za wiele.

W niedawnej publikacji, która opisywała serię przypadków niemowląt urodzonych przez matki zakażone COVID-19 żadne z niemowląt nie miało pozytywnego wyniku na COVID-19 (2).

.

Koronawirus swoją nazwę zawdzięcza „koronie” na powierzchni. Ta korona ma kolce. One właśnie przyczepiają się do pewnego enzymu na powierzchni komórek. Umożliwia to wniknięcie wirusów do komórek, które „zmuszają” je do produkcji kolejnych kopii wirusa, co prowadzi do uszkodzenia i zniszczenia komórek.  Droga wejścia koronawirusów do komórek to enzym konwertujący angiotensynę 2 (ACE2).  Występuje on na komórkach w płucach, tętnicach, sercu, nerkach i jelitach. Nie ma go w macicy.

.

Czy po porodzie dziecko ma być izolowane od matki  z kontaktu lub zakażoną, czy można karmić po porodzie piersią?

Nie ma konkretnych wskazówek dotyczących karmienia piersią podczas infekcji SARS-CoV-2.

Zaleca się, aby poza bezpośrednim okresie po porodzie, matka kontynuowała karmienie piersią lub odciągniętym mlekiem, jednocześnie zachowując środki ostrożności, aby uniknąć zakażenia dziecka.

Dziecko może przebywać w jednym pomieszczeniu z matką , jednak  kobiety z COVID-19 muszą podjąć środki ostrożności, aby nie przenieść wirusa na dziecko. Powinny nosić maseczkę, dezynfekować ręce przed kontaktem z  dzieckiem, myć, dezynfekować otoczenie jak często się da.

.

Największa zakaźność występuje zanim wystąpią objawy i w pierwszym tygodniu choroby. Po około 10 dniach prawdopodobnie nie zarażamy innych ludzi (3).

.

Źródła

1.            Sutton D, Fuchs K, D’Alton M, Goffman D. Universal Screening for SARS-CoV-2 in Women Admitted for Delivery [published online ahead of print, 2020 Apr 13]. N Engl J Med. 2020;NEJMc2009316. doi:10.1056/NEJMc2009316

2.            Chen H, Guo J, Wang C, Luo F, Yu X, Zhang W, et al. Clinical characteristics and intrauterine vertical transmission potential of COVID-19 infection in nine pregnant women: a retrospective review of medical records. Lancet 2020; DOI: 10.1016/S0140-6736(20)30360-3.

3.            Clinical presentation and virological assessment of hospitalized  cases of coronavirus disease 2019 in a travel-associated transmission cluster Roman Woelfel, Victor Max Corman, Wolfgang Guggemos,  Michael Seilmaier, Sabine Zange, Marcel A Mueller, Daniela Niemeyer,  medRxiv 2020.03.05.20030502;

4.            van Doremalen N, Bushmaker T, Morris DH, et al. Aerosol and Surface Stability of SARS-CoV-2 as Compared with SARS-CoV-1. N Engl J Med. 2020;382(16):1564–1567. doi:10.1056/NEJMc2004973

5. Yu N, Wei L, Kang Q. Clinical features and obstetric and neonatal outcomes of pregnant patients with COVID-19 in Wuhan, China: a retrospective, single-centre, descriptive study. Lancet. 2020 doi: 10.1016/S1473-3099(20)30176-6.

6. Luo Y, Yin K. Management of pregnant women infected with COVID-19 [published online ahead of print, 2020 Mar 24]. Lancet Infect Dis. 2020;S1473-3099(20)30191-2. doi:10.1016/S1473-3099(20)30191-2

Katarzyna

Katarzyna

Zostaw komentarz

Katarzyna Świątkowska

lekarz medycyny

Jestem absolwentką Akademii Medycznej w Gdańsku, mieszkam i prowadzę praktykę lekarską w pięknym mieście na Pomorzu Zachodnim.
Od lat staram się przekonywać swoich pacjentów i czytelników mojej strony, że dbałość o zdrowie nie polega na gonitwie za modnymi suplementami i magicznej wierze, że lekarz załatwi za nas wszystko.
Zależy mi niezwykle, by najnowsze doniesienia naukowe dotarły do jak najszerszego kręgu odbiorców. Przyznaję, że traktuję to jako moją misję życiową.